I nie ma w nikim innym zbawienia... »

Aktualności
»Zbór w Ostrołęce

Chrzest Alicji

Jerzy Ogonowski, pastor zboru

Z radością przypominamy o uroczystości chrztu naszej siostry Alicji, która odbyła się w zaprzyjaźnionym zborze w Kętrzynie 18 V 2013

SAM_1277.JPG

Ale było strasznie się tak iść pod wodę ...

"Gwiazdkowa Niespodzianka" w Ostrołęce - po raz siódmy!

Jerzy Ogonowski, pastor Zboru

SAM_1389.JPGJuż po raz siódmy Kościół Zielonoświątkowy w Ostrołęce wziął udział w akcji przekazania świątecznych paczek dla dzieci z uboższych rodzin. Paczki, jak w poprzednich latach, otrzymaliśmy od chrześcijańskiej organizacji charytatywnej "Samaritan's Purse" ("Sakiewka Samarytanina").

Kiedy rozpoczynaliśmy udział w akcji Gwiazdkowa Niespodzianka otrzymaliśmy i rozdaliśmy wśród ostrołęckich dzieci ponad tysiąc paczek.  W tym roku paczki dla naszych dzieci przyjechały z Niemiec. Było ich dużo trochę mniej i dotarły do nas trochę później, za to bez wątpienia ilość przełożyła się na jakość - tegoroczne paczki były ciekawsze i "bogatsze" .Dzieci były szczęśliwe. My również - ich "szczęśliwością".


więcej... »
Content Management Powered by CuteNews

Osobiste "Ojcze nasz"

Czy możemy powiedzieć:
Ojcze - Skoro nie jesteśmy na nowo narodzeni przez Jezusa Chrystusa i nie otrzymaliśmy nowego życia?

Czy możemy powiedzieć:
Nasz - Skoro nie przyjmujemy innych do tej społeczności z Bogiem?

Czy możemy powiedzieć:
Jesteś w Niebie...

więcej... »

Polecamy:

Bardziej papiescy niż sam papież

Kazimierz Sosulski

Wielu Polaków uważa Jana Pawła II za najwybitniejszego rodaka tysiąclecia. W październiku uroczyście świętowano dwudziestolecie jego pontyfikatu. Przypomniało mi to pewne ciekawe wydarzenia, które miały miejsce w Krakowie w czasach, gdy służyłem w zielonoświątkowym zborze "Betlejem". W tych latach, gdy polscy chrześcijanie w różny sposób byli ograniczani, przecięły się w pewien niezwykły sposób drogi niektórych katolików i zielonoświątkowców na krakowskim gruncie. Nie są one znane szerszemu ogółowi, ale ze względu na swą wymowę warte zanotowania.

więcej... »

Uzdrowiony

Dariusz Robert Hapoń

Jest rok 1994, maj, miesiąc matur, chociaż dla mnie większym przeżyciem był chrzest w zborze w Terespolu. Dziesięć miesięcy wcześniej przeżyłem nowe narodzenie, zostałem ochrzczony w Duchu Świętym. Był to dla mnie czas niezwykle ekscytujący i wyjątkowy: zostały mi przebaczone grzechy, wzrastałem w Bogu, poznawałem Biblię, w Międzyrzecu Podlaskim powstawał zalążek pod przyszły punkt misyjny i zbór. Zdałem maturę, a ponieważ z różnych przyczyn nie mogłem podjąć dalszej nauki, zacząłem rozglądać się za pracą. Wszystko wydawało się piękne i sielankowe - do momentu, w którym zaczęły się kłopoty ze zdrowiem.

więcej... »

Mój syn zaginął - i co dalej?

Renata Grabowska

Gdy rankiem 29 listopada 1994 roku wyprawiałam do szkoły mojego jedenastoletniego syna Marcina, nawet nie przyszło mi do głowy, że zobaczę go dopiero za 3 miesiące. Gdy tamtego poranka, jak zwykle, w pamiętnej modlitwie wielbiłam Boga i dziękowałam Mu za kolejny darowany mi dzień, nie wiedziałam jeszcze, że dzień ten zapamiętam do końca życia, że od tego dnia zacznie się trzymiesięczny test mający wypróbować moją wiarę. A zaczęło się od tego, że tamtego dnia Marcin nie wrócił ze szkoły do domu.

więcej... »

© 2004 Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w Ostrołęce